Menu

poniedziałek, 30 listopada 2015

Nie lubię poniedziałku, zatem wróżba całkiem luźna.

W mojej podstawówce celebrowało się różne okazje. Jedną z nich były coroczne Andrzejki.

Ale takie Andrzejki prawdziwe - rozpoczynające się wieczorem, z wróżbami, zabawami i pysznościami. Wróżyliśmy z wosku, ze skórki obieranego jabłka, z butów.

Źródło

Wróżyliśmy oczywiście swoje przyszłe kariery, to jak pójdzie nam klasówka z matematyki oraz czy obecna sympatia odwzajemni nasze zainteresowanie (zawsze wychodziło, że jest szansa). Atmosfera ciemnej klasy po zmroku, przy blasku świec sprzyjała tajemniczości i dreszczykowi emocji towarzyszącemu niepewności, co też wróżba nam powie.

Pamiętając tamten dreszczyk postanowiłam w tym roku też powróżyć.
Tym razem nie tak zwyczajnie. Bo z książek, które aktualnie czytam, czyli:
1. "Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa" A. C. Doyle
2. "Bez litości"
3. "Lśnienie" Stephen King
4. "Krzyk Czarnobyla" Swietłana Aleksijewicz

Interesują mnie właściwie cztery zagadnienia, na które myślę, że książki będą potrafiły odpowiedzieć:

I. Miłość
Książka z której będziemy wróżyć: "Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa" A.C. Doyle
Wylosowana strona: 2245
Wylosowana linijka: 7

Wróżba: 
"Wprosił się do środka, złapał mnie w swoje potężne ramiona, objął w niedźwiedzim uścisku, obsypał pocałunkami i błagał, żebym z nim uciekła"

Komentarz: 
Jejku, jeśli faktycznie trafi mi się taki szaleniec to biedny mój mąż! W dodatku ten niedźwiedzi uścisk i potężne ramiona wskazują na zawodnika wielkiej wagi ;) Pozostało mi tylko wierzyć, że to nikt inny, tylko mąż mój mnie będzie błagał o ucieczkę na jakieś egzotyczne wyspy (Malediwy, Zanzibar, nie będę wybrzydzać), z dala od nudnej pracy i ponurej krakowskiej rzeczywistości...

(No cóż Kochani, nie wiem, jak to się stało (magia, magia), ale z książki, którą czytam i która wyzbyta jest praktycznie miłosnych uniesień trafił mi się taki oto cytat :) W dodatku, musicie mi uwierzyć na słowo, jestem dopiero na stronie 712!)

II. Kariera
Książka, z której będziemy wróżyć: "Krzyk Czarnobyla" Swietłana Aleksijewicz
Wylosowane location (ach, ten Kindle): 2884

Wróżba:
"Jeśli pisać, to uczciwie!"

Komentarz:
Akurat nie mam się o co martwić, bo piszę zawsze uczciwie - zwłaszcza w pismach procesowych. Ale może to jakaś zakamuflowana metafora pisania właśnie? Może napiszę książkę, o której od dawna marzę? Może zacznę rozwijać się właśnie w pisarskim kierunku? A może po prostu będę pisać takie apelacje, że wszystkich powalę na kolana ;)

Źródło

III. Książki
Książka, z której będziemy wróżyć: "Bez litości" James Scott
Wylosowana strona: 176
Wylosowana linijka: 21

Wróżba:
"Ale Caleb, który nie potrafił zasnąć bez broni to poważniejsza sprawa"

Komentarz:
Oczywiście. Tak, jak Caleb bez broni, tak ja nie potrafię zasnąć bez książki! Książka więc będzie nadal towarzyszyła mi zawsze i wszędzie. Co za radość! :)

IV. Blog
Książka, z której będziemy wróżyć: "Lśnienie" Stephen King (uhuhuhu!)
Wylosowana strona: 417
Wylosowana linijka: 2

Wróżba:
"Od tamtej nocy z windą przywykł dzielić wszystko w Panoramie na dwie kategorie"

Komentarz:
Noc z windą jeszcze przede mną. Pewnie niedługo ona nastąpi, chociaż nie wiem, czy będę czytała nadal "Lśnienie" wieczorami, bo wczoraj mój kot przyprawił mnie prawie o zawał swoim chrapaniem! Ale wiem już, że potem wszystko się zmieni i będę dzieliła na dwie kategorie. Najpewniej blog na czas przed i po wróżbie. A może dotyczy to mojej dosyć długiej blogowej przerwy i już teraz będę dla Was pisać coraz więcej i więcej?
Na pewno natomiast będę dzieliła książki - na te które czytam w dzień i te które mogę czytać w nocy!

(Jeszcze na myśl przychodzi mi, patrząc na ten cytat, książka "Domofon", od której zaczęła się moja przygoda  z horrorem :) Wówczas faktycznie zaczęłam dzielić książki na dwie kategorie - rozróżniłam horrory i kryminały, które wcześniej (wstyd się przyznać) wrzucałam do jednego worka. Ale to już z tej perspektywy jest wręcz prorocze!)

Ależ jestem zaskoczona tymi wróżbami.
Mam nadzieję, że chociaż w części się spełnią i czeka mnie pełen przygód (z mężem!), czytania, pięknych książek i wspaniałych blogowych przygód.

Źródło

Podczas wróżenia nie ucierpiała żadna książka. Nic nie zostało zalane woskiem, ani niczyje ciało nie zostało naruszone. Chociaż kot zawisł raz na rolecie niczym koala (za dużo "Lśnienia" lub programów przyrodniczych!).

A za uniwersalnego wróża służyło mi to oto narzędzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...