Menu

sobota, 20 grudnia 2014

Wojenna zawierucha. "Wojenna narzeczona" Alyson Richman

Wojna zawsze stanowi zaburzenie dotychczas panującej rzeczywistości. Wojna to okrucieństwo, bestialstwo, zdziczenie i bezduszność. Wojna to śmierć, choroba, głód. Wojna to rozpacz po utracie bliskich. Wojna to drapieżność po całkowitym odczłowieczeniu. Wojna to też miłość.

Nie łatwo jest pojąć, jak człowiek wrzucony do wojennego kotła może kochać. Wydawałoby się, że powinien jedynie płakać i nienawidzić. A jednak miłość jest obecna w każdym dniu wojny, w każdej jej godzinie. Zamyka się w świście wystrzeliwanych kul, w strachu podczas przebywania w kryjówce, w łzach ofiar, w ogniu nienawiści płonącym w oczach agresorów.


Nietrudno takiej miłości doświadczyć. W czasie wojny człowiek uświadamia sobie, że kocha swych bliskich w każdej chwili i zawsze poznaje to uczucie na nowo. Miłość jest odskocznią, ucieczką przed wszechobecnym przygnębieniem, chaosem i niezrozumieniem.

Przy mniejszych lub większych problemach dnia codziennego, rodzinnych kłótniach, narzeczeńsko-małżeńskich sporach zawsze uświadamiam sobie, że żyję tak naprawdę w czasach wspaniałych, iż mam ogromne szczęście. Nie muszę walczyć o przetrwanie, moje troski obracają się wokół pracy i domu, a największym problemem jest to, co dzisiaj zjem na obiad i jakie pieczywo kupię na jutrzejsze śniadanie.

Lenka martwiła się o to, jak poradzi sobie na Akademii Sztuk Pięknych, czy sprosta wymaganiom stawianym jej przez profesorów, czy uda jej się nawiązać jakieś przyjaźnie. Jej problemy nie wykraczały poza zwyczajne troski młodej studentki. Z pewnością nie przypuszczała, że rozpoczęcie studiów, obranie takiej, a nie innej ścieżki, odbije się na jej życiu prywatnym. Nie mogła wiedzieć, iż pozna miłość swojego życia, a nade wszystko, że tę miłość bardzo szybko utraci.

Josef studiował medycynę. Miał zostać lekarzem tak jak jego ojciec. Był błyskotliwy, inteligentny, nieco zbuntowany. Był ponadto starszym bratem przyjaciółki Lenki. To nieco komplikowało sprawę. Młodzi nie od razu odważyli się zbliżyć do siebie, nie wiedząc jak zareaguje Veruśka, siostra Josefa. Ich życie biegło powoli do przodu, spędzali je na uczelni, na kolacjach w gronie rodziny, na towarzyskich spotkaniach w kafejkach. Żyli obok siebie, nieco osobno. Wszystko zmieniło się podczas wspólnych wakacji w Karlowych Warach, na które rodzice Josefa i Veruśki zaprosili także Lenkę. Od tamtej pory byli nierozłączni.

Niestety tę sielankę przerwała najpierw zmiana polityki względem osób pochodzenia żydowskiego, a następnie wybuch najstraszliwszej wojny w dziejach ludzkości. O ile prześladowania Żydów nadały ich życiu pewne ograniczenia, to wojna całkowicie zburzyła wspólne plany, marzenia, nadzieje, mieląc je w drobny pył.

"Wojenna narzeczona" to książka dziwna. Z jednej strony ukazuje potęgę miłości, która potrafi przetrwać najgorsze okrucieństwa tego świata, a z drugiej zaś pokazuje, iż człowiek to istota przewrotna i potrafi dostosować się do każdej sytuacji.

Mnie cała historia Josefa i Lenki wydała się nie do końca wiarygodna. Trudno mi uwierzyć, że kochając, można zdecydować się na małżeństwo z kimś innym. A już na pewno nie mogę pojąć, jak można tak po prostu zaprzestać poszukiwań ukochanej osoby, która zaginęła w wojennej zawierusze. Zwykła informacja w gazecie na pewno nie wystarczyłaby bym zaprzestała takich poszukiwań! A więc w czasie czytania zrodził się we mnie bunt - chociaż być może nie do końca pojęłam sytuację Lenki i Josefa, może po prostu oni musieli się poddać..

Podczas lektury nie mogłam oprzeć się też wrażeniu, iż życie bohaterów jest schematyczne, podlega pewnym stereotypom wykształconym w literaturze, czy ogólnie w kulturze. Już samo spotkanie od którego rozpoczyna się powieść jest dosyć zaskakujące i przez to wydaje się nienaturalne (chociaż autorka w posłowiu wyjaśnia, iż rzeczywiście takie wydarzenie miało miejsce!). Nigdy nie słyszałam o czeskim getcie w Terezinie, ale nieufnie podchodziłam do opisów życia w nim, a zwłaszcza do informacji, jakoby zarządzali nim jedynie Żydzi, a nie nazistowscy oficerowie. To co jednak najbardziej razi w oczy to tytuł powieści, który wygląda tak jakby był przetłumaczony przez osobę, która w ogóle nie przeczytała książki!

Fascynujące w tej powieści są Czechy z późnych lat '30 XX wieku. Eleganckie kawiarnie, wykwintne restauracje, piękne, luksusowo urządzone mieszkania w kamienicach z widokiem na Wełtawę, cudowne zielone doliny w okolicach Karlowych Warów. Zaskakują też przemyślane i mocne kreacje bohaterów. Nade wszystko jednak "Wojenna narzeczona" to magia wspaniałej literatury, która iskrzy się z każdej strony tej powieści.

(Niech faktyczną rekomendacją tej lektury będzie fakt, iż po raz pierwszy od dawna nie patrzyłam na procentowy upływ lektury i czas jaki mi pozostał do jej zakończenia podczas czytania na Kindle).

Ocena; 5,5/6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...